Jak kupować na wyprzedażach?

Wyprzedaże są jak coroczne wiosenne upały. Niby spodziewamy się, że nastąpią, wręcz do nich tęsknimy, ale i tak, gdy nadejdą, witamy je zdziwionym: „to już?” I jak najszybciej odkopujemy z szafy letnie ciuchy. Tak samo działają na nas przeceny – podejmujemy decyzje pod wpływem chwili, zauroczeni niskimi cenami, a potem nierzadko żałujemy wydanych pieniędzy. A wystarczy dobry plan i… kalendarz na cały rok.

Lista priorytetów

A właściwie dwie listy. Na jednej umieszczamy rzeczy, które kupujemy często (na przykład ubrania, bielizna, dekoracje, zabawki dla dzieci). Na drugiej – rzeczy droższe, które chcielibyśmy mieć, ale musimy na nie poczekać. Teraz zastanówmy się, jak możemy zaoszczędzić na przedmiotach z listy pierwszej, by szybciej móc kupić te z listy drugiej.

Umiejętność planowania wydatków i nabywania tańszych artykułów pierwszej potrzeby pomaga w utrzymaniu dobrej kondycji domowego budżetu. Pamiętajmy też o priorytetach z droższej listy. Jeśli zepsuła się nam lodówka, jej zakup będzie ważniejszy niż nowa kanapa do salonu. Dzieci proszą o basen? Bez szybkiej kasy się nie obejdzie, ale warto przy okazji przybliżyć im domowe wydatki, by wiedziały, że czasami trzeba na coś dłużej poczekać.

Notatki w kalendarzu

Wielu z nas posiada planer całoroczny, w którym zapisuje ważne wydarzenia, plany oraz terminy. Jeśli takowego nie mamy, sprawdzi się również zwykły kalendarz. Podzielmy rok na okresy wyprzedażowe. Będzie to wyglądało następująco:

  • Styczeń – ubrania zimowe, artykuły świąteczne
  • Luty i sierpień – meble
  • Marzec i wrzesień – artykuły ogrodowe, sprzęt sportowy
  • Czerwiec – RTV i AGD
  • Początek września – artykuły szkolne
  • Październik – naczynia, akcesoria kuchenne
  • Grudzień – zabawki

W swoim kalendarzu uwzględnijmy też święta. Wtedy bowiem sklepy chcą szybko pozbyć się zalegających artykułów, by zrobić miejsce na towar z nowej kolekcji. Obniżki są więc zdecydowanie większe.

Siła internetu

Internet ułatwia nam dziś życie we wszystkich jego aspektach. Czemu by więc nie skorzystać z aplikacji z gazetkami promocyjnymi? Dzięki temu będziemy mieć zawsze przy sobie aktualne promocje, czasami nawet dowiemy się o nich z wyprzedzeniem.

Skarbnicą informacji są też fora internetowe, na których przeczytamy opinie o konkretnych sklepach i producentach. W ten sposób unikniemy przepłacania i kupowania tak zwanych „bubli”.

Warto również skorzystać z możliwości kontaktu z Działem Obsługi Klienta. Wbrew pozorom, zawsze możemy zadzwonić i zapytać o nadchodzące promocje. Sklepom zależy, by sprzedać jak najwięcej produktów oraz wzbudzić zainteresowanie klientów, więc na pewno otrzymamy wyczerpującą odpowiedź.